Taterki logo

Kozi Wierch

Kolor szlaku: Kolor szlaku
Wysokość: Wysokość
2291 m n.p.m.
Suma podejść: Suma podejść
1350 m
Dystans: Dystans
15.5 km
Trudność: Trudność
trudna (kondycyjnie)
Czas przejścia: Czas przejścia
8 h 15 min
Punkt startowy: Start
Palenica Białczańska
Punkt końcowy: Meta
Palenica Białczańska
Wysokość: Położenie
Tatry Wysokie
Odpowiednia dla rodzin: Dla rodzin
Nie
Możliwość wejścia z psem: Z psem
Nie

Kozi Wierch ma wysokość (2291 m n.p.m.). To góra wyjątkowa z jednego powodu: jest to najwyższy szczyt położony w całości na terytorium Polski. (Rysy są wyższe, ale wierzchołek jest graniczny ze Słowacją).

Zdobycie Koziego Wierchu to powód do dumy i jedna z piękniejszych wycieczek w Tatrach Wysokich. Szczyt leży w głównej grani Orlej Perci, ale jest dostępny również łatwiejszym szlakiem “turystycznym” od strony Doliny Pięciu Stawów.

Przebieg szlaku: Wariant “Turystyczny” (Szlak Czarny)

Najbezpieczniejsza i najpopularniejsza droga prowadzi od Schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich.

  1. Dojście: Najpierw musimy dotrzeć do Doliny Pięciu Stawów (z Palenicy Białczańskiej szlakiem zielonym przez Dolinę Roztoki). To zajmuje ok. 2-2,5 godziny.
  2. Szeroki Żleb: Od Wielkiego Stawu odbijamy na czarny szlak. Ścieżka pnie się zakosami dnem Szerokiego Żlebu.
    • Jest to podejście bardzo mozolne i strome.
    • Teren jest “kruchy” – pod nogami usuwają się kamienie, a skała bywa zwietrzała.
    • Mimo zmęczenia, szlak ten nie posiada trudności technicznych (łańcuchów) i jest dostępny dla każdego sprawnego turysty z dobrą kondycją.

Wariant “Hardcore”: Orla Perć (Szlak Czerwony)

Kozi Wierch jest też punktem kulminacyjnym Orlej Perci. Można na niego wejść od strony Zawratu i Koziej Przełęczy.

  • Uwaga: Odcinek Orlej Perci od Zawratu do Koziego Wierchu jest jednokierunkowy! Nie wolno iść z Koziego w stronę Zawratu.
  • Ten wariant to ekstremalna trasa z drabinami, łańcuchami i ogromną ekspozycją. Tylko dla zaawansowanych!

Panorama: Tatry jak na dłoni

Widok z Koziego Wierchu jest jednym z najbardziej “kompletnych” w Tatrach.

  • W dół: Pionowe ściany opadają w stronę Doliny Pięciu Stawów – jeziora wyglądają stąd jak małe, błękitne kałuże.
  • W dal: Doskonale widać Rysy, Gerlach (najwyższy w Tatrach) oraz całą grań Tatr Zachodnich.

Bezpieczeństwo (Kluczowe!)

  1. Spadające kamienie: W Szerokim Żlebie (szlak czarny) turyści idący wyżej często niechcący strącają kamienie, które nabierają prędkości i są śmiertelnym zagrożeniem dla osób niżej. Kask wspinaczkowy jest tu bardzo zalecany, nawet na szlaku turystycznym!
  2. Burze: Jesteś na wysokim, odsłoniętym wierzchołku. Podczas burzy nie ma gdzie się schować. Uciekaj w dół przy pierwszych oznakach pogorszenia pogody.
  3. Zima: Szeroki Żleb zimą to potężny tor lawinowy. Szlak jest wtedy dostępny tylko dla profesjonalistów z pełnym sprzętem (ABC lawinowe).

Atrakcje - Co zobaczysz

Atrakcja: Najwyższy szczyt w całości w Polsce
Atrakcja: Panorama 5 Stawów z góry
Atrakcja: Szeroki Żleb
Atrakcja: Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów

Pytania i odpowiedzi - Pytania i odpowiedzi

Czy wejście jest bezpieczne?

Szlakiem czarnym od Pięciu Stawów – tak (dla sprawnych turystów). Szlakiem czerwonym (Orlą Percią) – jest bardzo trudno i niebezpiecznie.

Czy potrzebuję kasku?

Na szlaku czarnym (Szeroki Żleb) kask jest bardzo zalecany ze względu na spadające kamienie.

Zanim wyruszysz w góry

  1. Sprawdź prognozę pogody, w górach pogoda zmienia się dynamicznie
  2. Dopasuj trasę do swoich możliwości, nie przeceniaj swoich sił
  3. Zabierz odpowiedni ekwipunek, wygodne buty trekkingowe, kurtka przeciwdeszczowa, ciepłe ubranie, mapa, naładowany telefon, apteczkę, powerbank, prowiant i woda
  4. Poinformuj kogoś o swoich planach, podaj trasę i przewidywany czas powrotu
  5. Zapisz numer alarmowy GOPR/TOPR, 601 100 300 lub 985
  6. Kup bilet wstępu do Tatrzańskiego Parku Narodowego

Ostatnio na blogu

Znalezione tutaj informacje, okazały się przydatne? Spędziłem sporo czasu na zebraniu tych informacji. Jeśli ułatwiły Ci zaplanowanie wycieczki, postaw mi wirtualną kawę! ☕

Postaw mi kawę