Taterki logo

Co spakować w Tatry latem? Lista kontrolna

Co wrzucić do plecaka, żeby nie dźwigać cegieł, ale nie marznąć? Sprawdzona lista rzeczy, które naprawdę się przydają (i tych, które możesz zostawić w domu).

Pakowanie w góry to sztuka. Weźmiesz za mało – zmarzniesz lub zmokniesz. Weźmiesz za dużo – będziesz kląć na każdym podejściu, że plecak waży tonę. Oto moja subiektywna lista “Must Have” na jednodniową wycieczkę latem.

1. Ciuchy: System “Na Cebulę”

W Zakopanem +25 stopni, więc idziesz w krótkim rękawku? Błąd. Na 2000 metrów wieje, a temperatura odczuwalna może spaść do +5 stopni.

  • Kurtka: Cokolwiek od deszczu i wiatru. Cienka membrana, softshell, a w ostateczności nawet foliowa peleryna za 5 zł. Musisz mieć coś, co odetnie wiatr.
  • Bluza/Polar: Nawet w lipcu. Jak staniesz na grani spocony i powieje, podziękujesz sobie za ten polar w plecaku.
  • Buty: Nie muszą to być pancerne trapery za 1000 zł. Ale błagam – nie trampki z płaską podeszwą. Potrzebujesz bieżnika, żeby nie jeździć na błocie i mokrych kamieniach.

2. Apteczka (Wersja Minimal)

Nie bierz całej szafki z łazienki. Co się realnie przydaje?

  • Plastry na obtarcia: Dużo. Różne rozmiary. Compeedy na pęcherze to złoto.
  • Folia NRC: Taki srebrno-złoty koc. Kosztuje grosze, waży tyle co kartka papieru, a ratuje życie przy wychłodzeniu.
  • Coś przeciwbólowego: Ibuprom czy Paracetamol. Jak Cię rozboli głowa na słońcu, to zejście będzie koszmarem.

3. Elektronika i Bezpieczeństwo

  • Naładowany telefon: Oczywistość.
  • Powerbank + kabel: W górach telefon szuka zasięgu i bateria znika w oczach. Bez powerbanka ani rusz.
  • Aplikacja “Ratunek”: Pobierz ją w domu. To jeden przycisk, który wysyła ratownikom TOPR Twoją lokalizację GPS. Must have.

4. Paliwo (Jedzenie)

Kanapki smakują w górach najlepiej na świecie, to fakt. Co jeszcze?

  • Kabanosy: Klasyk. Nie topią się, dają energię.
  • Czekolada/Batony: Szybki cukier na czarną godzinę (tzw. odcięcie prądu).
  • Gotówka: W schronisku w Pięciu Stawach czy na Ornaku terminale czasem “nie łapią”. Chcesz szarlotkę? Miej banknoty.

Czego NIE brać? (Lista wstydu)

  • Jeansy: Najgorsze spodnie w góry. Są ciężkie, krępują ruchy, a jak namokną, to schną tydzień i ziębią.
  • Parasol: Serio, widuje się to. Na grani parasol działa jak żagiel (zdmuchnie Cię) albo piorunochron. Odpuść.
  • Szklane butelki: Są ciężkie i mogą się stłuc. Przelej wodę do plastiku lub bidonu.

Spakowany? No to w drogę. Może na początek Gęsia Szyja? Tam nie zmęczysz się dźwiganiem, a widoki są genialne.

🏷️
Tagi
#sprzęt #porady #lato

Ostatnio na blogu