Urlopik w Taterkach - wrzesień 2024

Relacja z wrześniowego wyjazdu w Tatry. Plan wycieczek, ambitne cele i przygody na szlakach.

Autor: Konrad Leśniak1 min czytania

Wkońcu nadszedł ten dzień. Jedziemy w ukochane Taterki ❤. Wyjazd 3 września w nocy ze Szczecina, po przyjeździe od razu ruszamy na szlak, a dopiero po powrocie zameldujemy się w miejscu naszego pobytu. Sprzęt przygotowany, plecaki pełne sprzętu, pogoda wg. yr.no ma być przepiękna, więc plany wycieczek są bardzo ambitne.

💡 W skrócie – Urlop we wrześniu w pigułce:

  1. Start: Nocny wyjazd ze Szczecina i prosto na szlak.
  2. Ambitne plany: Od klasyków (Giewont, Kasprowy) po wyrypy (Świnica, Rysy z obu stron).
  3. Pogoda: Według prognoz ma być idealna, ale góry i tak zweryfikują nasze siły.
  4. Cel: Przywieźć masę wspomnień, zdjęć i… zgubić kilka kilogramów!

Jako że zawsze warto sobie zaplanować taki wyjazd, przygotowałem listę tras które może uda nam się przejść.

Na mojej skromnej liście znalazły się:

Plany, planami ale wszystko zależy od pogody, zdrowia i naszej formy ale jeśli wszystko nam pójdzie po naszej myśli przywieziemy masę wspomnień, zdjęć, filmów, statystyk na zegarkach i troche mniej kilogramów 😁.

Tatry w skrzynce

Kilka razy w roku: warunki na szlakach, zamknięcia, dobry moment na wyjazd i nowe trasy. Bez cotygodniowego spamu.