Czerwonym na Ciemniak i Krzesanicę, zielonym przez Tomanową do Ornaku. Zero łańcuchów. Kafelki powyżej liczą tę pętlę.
Dłuższy opis niżej dotyczy wariantu polecanego.
🗺️
Mapa i profil trasy
Przez Ciemniak i Tomanową
📈
Profil wysokościowy trasy
Wykres podejść wygenerowany ze śladu GPX. Przesuń kursor lub palec po wykresie, aby sprawdzić profil podejścia i punkty kulminacyjne.
GPX · 19.17 km
🏔️Punkt kulminacyjny
2122m n.p.m.
przy 6.81 km
⬇️Najniższy punkt
933m n.p.m.
⬆️Podejścia (suma)
+1436m
↘️Zejścia (suma)
-1437m
📏Dystans profilu
19.17km
📍m n.p.m.
Dystans: km
Względem startu:
🧭
Ślad GPX do nawigacji
Wgraj trasę do zegarka sportowego (Garmin, Coros, Suunto, Apple Watch) lub aplikacji nawigacyjnej (Mapy.cz, Komoot, Locus Map, Strava) i nawiguj po szlaku w trybie offline bez zasięgu.
Kliknij przycisk „Pobierz ślad GPX”, aby zapisać plik .gpx na telefonie lub komputerze.
Otwórz plik w aplikacji Garmin Connect, Coros, Suunto, Mapy.cz, Komoot lub wyślij na zegarek GPS.
Zapisz trasę w trybie offline, aby w Tatrach nawigować pewnie i bez obaw o brak zasięgu sieci komórkowej.
🚗
Dojazd, parking i busy
Logistyka punktu startowego – jak dotrzeć na szlak bez stresu i niespodzianek.
📍Punkt startowy:Kiry
🅿️
Parking i wjazd autem
🅿️Płatny na miejscu (parkingi prywatne i gminne)
Parkingi Kiry (przy wylocie Doliny Kościeliskiej)
Opłata za parking: 30–40 zł / dzień
💡Wzdłuż szosy w Kirach działa kilkanaście parkingów. W pogodne letnie weekendy miejsca zapełniają się po godz. 8:30 rano. Część parkingowych przyjmuje karty, ale zalecana jest gotówka.
Krzesanica (2122 m n.p.m.) to “Królowa” Czerwonych Wierchów. Jest najwyższym z czterech szczytów tego masywu i zdecydowanie najbardziej spektakularnym pod względem geologicznym. Jej nazwa pochodzi od “krzesania” – spadające w dół kamienie, uderzając o skały, krzesały iskry.
💡 W skrócie – Krzesanica w pigułce:
Dojście: Leży w środku grani Czerwonych Wierchów. Najlepiej wejść na nią przez Ciemniak (z Kir) lub Małołączniak (z Gronika).
Brak łańcuchów: Na samej grani i podejściach (czerwonym i żółtym szlakiem) nie ma sztucznych ułatwień.
Przepaść na północ: Szczyt jest płaski, ale od polskiej strony podcina go pionowa, 200-metrowa ściana opadająca do Mułowego Kotła.
Mgła to wróg: Ze względu na płaski wierzchołek i bliskość przepaści, zgubienie szlaku we mgle bywa tu śmiertelnie niebezpieczne.
To góra paradoksów. Stojąc na szczycie, masz wrażenie, że znajdujesz się na płaskim, bezpiecznym boisku piłkarskim, ale zrób kilka kroków w stronę północy, a zobaczysz pod stopami pionową, 200-metrową przepaść.
Opis szlaku: Spacer po Dachu Tatr Zachodnich
Krzesanica leży w samym środku grani Czerwonych Wierchów, więc aby ją zdobyć, trzeba wejść na nią przez sąsiednie szczyty: Ciemniak lub Małołączniak. Polecamy wariant pętli od strony Kir (przez Ciemniak).
Etap 1: Mozolne wejście na Ciemniak
Z Kir ruszamy czerwonym szlakiem. To długie, strome i wyczerpujące podejście, na którym nie ma ani jednego źródła wody. Po pokonaniu ponad 1100 metrów przewyższenia stajemy na szczycie Ciemniaka. To solidna rozgrzewka przed głównym celem.
Etap 2: Przejście Granią (Litworowy Grzbiet)
Z Ciemniaka ruszamy czerwonym szlakiem w stronę Krzesanicy.
To jeden z najpiękniejszych odcinków w Tatrach Zachodnich. Idziemy szerokim, wygodnym grzbietem, mając “lotniczy” widok na obie strony granicy. Nie ma tu żadnych łańcuchów.
Ścieżka lekko opada na Mułową Przełęcz, by potem wspiąć się na kamienistą kopułę Krzesanicy.
Etap 3: Szczyt i przepaść
Wierzchołek Krzesanicy (2122 m n.p.m.) jest płaski i usłany drobnymi kamieniami (turyści układają z nich setki małych kopczyków, tzw. “kopczyków szczęścia”).
Dolina Mułowa: To, co widzisz w dole po polskiej stronie (na północ), to wisząca Dolina Mułowa. Jest to miejsce surowe, wypełnione śniegiem do późnego lata i… będące cmentarzyskiem kozic, które spadają z urwisk.
Etap 4: Zejście
Z Krzesanicy najbezpieczniej wrócić na Ciemniak i zejść zielonym szlakiem przez Dolinę Tomanową do Hali Ornak, a stamtąd do Kir. To piękna, widokowa pętla.
Przyroda: Skalne Ogródki
Szczyt Krzesanicy słynie z tzw. “ogródków”. Pomiędzy wapiennymi głazami rosną unikalne rośliny wysokogórskie (np. lepnica bezłodygowa, dębik ośmiopłatkowy), które wytrzymują ekstremalne wiatry i mrozy. Wygląda to jak starannie zaplanowany przez ogrodnika skalniak.
Logistyka i ostrzeżenia
Śmiertelna pułapka we mgle: Krzesanica jest technicznie bardzo łatwa (zwykła ścieżka), ale statystyki wypadków są tu nieubłagane. Płaski, szeroki wierzchołek we mgle traci punkty odniesienia. Turyści gubią szlak i instynktownie idą “w dół”. Jeśli pójdą na północ – spadają w przepaść Mułowego Kotła. We mgle trzymaj się kurczowo szlaku i kamiennych kopczyków!
Krawędź: Nie podchodź do samej krawędzi urwiska, by zrobić “lepsze selfie”. Skały na brzegu bywają kruche, a podmuchy wiatru gwałtowne.
Dla kogo to absolutnie NIE jest?
Nie porywaj się na Krzesanicę bez odpowiedniej kondycji – to długa, całodniowa wyrypa (ponad 1400 metrów przewyższenia). Nie zabieraj tu psa (zakaz TPN). Zimą rozległe kopuły Czerwonych Wierchów wymagają doskonałej nawigacji i sprzętu lawinowego.
Nie. Dochodzisz do niej granią z Ciemniaka albo z Małołączniaka. Łańcuch jest tylko na osobnym, niebieskim wariancie Małołączniaka przez Kobylarzowy Żleb — nie na podejściu na Krzesanicę.
Skąd najrozsądniej wejść?
Z Kir przez Ciemniak, zejście Tomanową albo tą samą czerwienią. Z Gronika żółtym na Małołączniak i dalej czerwonym, też bez łańcuchów. Nie schodź z Krzesanicy Kobylarzowym Żlebem, jeśli nie chcesz tego progu.
🗺️
Kolejny szlak w tym rejonie
Planujesz kolejną wycieczkę? Z tego samego rejonu i punktu startowego polecamy:
Nazwa masywu pochodzi od trawy (sit skucina), która późnym latem i jesienią barwi zbocza na rudo-czerwony kolor. O tej porze roku Czerwone Wierchy wyglądają najbardziej spektakularnie, choć są celem wycieczek przez cały sezon.
To linki partnerskie. Jeśli zarezerwujesz przez nie nocleg lub bilet, dostaniemy niewielką prowizję na kawusie :). Dla Ciebie cena pozostaje taka sama.
Zanim wyruszysz w góry
Sprawdź prognozę pogody, w górach pogoda zmienia się dynamicznie
Dopasuj trasę do swoich możliwości, nie przeceniaj swoich sił
Znalezione tutaj informacje, okazały się przydatne? Spędziłem sporo czasu na zebraniu tych informacji. Jeśli ułatwiły Ci zaplanowanie wycieczki, postaw mi wirtualną kawę! ☕