Halą nad Czarny Staw, żółtym na Skrajny, czerwonym na Zadni, żlebem w dół. Tę pętlę pokazują kafelki powyżej.
Dłuższy opis niżej dotyczy wariantu polecanego.
🗺️
Mapa i profil trasy
Skrajny – Zadni – Żleb
🚗
Dojazd, parking i busy
Logistyka punktu startowego – jak dotrzeć na szlak bez stresu i niespodzianek.
📍Punkt startowy:Kuźnice
🅿️
Parking i wjazd autem
🚫🚗Brak wjazdu dla aut – tylko bus lub pieszo
Kuźnice / parkingi przy drodze do Kuźnic
Opłata za parking: płatny, w sezonie pełny wcześnie
💡Od Ronda Jana Pawła II obowiązuje bezwzględny zakaz wjazdu dla aut prywatnych (szlaban i straż miejska). Do Kuźnic dotrzesz wyłącznie busem (5 min) lub pieszo aleją Przewodników Tatrzańskich (ok. 20–25 min).
Granaty to trzy szczyty nad Czarnym Stawem Gąsienicowym: Skrajny (2225 m), Pośredni (2234 m) i Zadni (2240 m n.p.m.). Czerwony przez nie jest odcinkiem Orlej Perci. Ludzie biorą tę pętlę, bo nie ma drabinki z Koziej — i mylą to z „łatwą Orlą”.
Kierunek: Żółtym na Skrajny, czerwonym na Zadni, Żlebem Kulczyńskiego w dół. Żleb sypie na tych, co idą pod prąd.
Trudności: Łańcuchy, krucho, ekspozycja. Nie ma tu „dla początkujących Orlej”.
Start: Kuźnice. Kafelki liczą pełną pętlę, nie samą grań.
Opis szlaku: Żółty w górę, żleb w dół
Etap 1: Kuźnice – Czarny Staw
Boczań albo Jaworzynka, Murowaniec, niebieskim nad Czarny Staw Gąsienicowy. To 2 h 50 min, zanim zaczyna się grań.
Etap 2: Żółtym na Skrajny Granat
Znad stawu żółty pnie się ostro. Łańcuchy, płyty, ekspozycja. Na wierzchołku jesteś na Orlej. Zawrotka tu jest legalna i rozsądna.
Etap 3: Czerwonym przez Pośredni na Zadni
Krótko, krucho, nad pustką. Pomiędzy Skrajnym a Pośrednim Granatem pokonujesz słynną szczelinę skalną ubezpieczoną łańcuchem (krok nad przepaścią). Zadni Granat jest najwyższy (2240 m n.p.m.). Widok na Kościelec, Świnicę i Pięć Stawów.
Etap 4: Żleb Kulczyńskiego
Zejście czarnym szlakiem w stromej, piarżystej rynnie Żlebu Kulczyńskiego. Łańcuchy, luźne kamienie, ludzie nad Tobą. Kask nie jest ozdobą. Następnie przez Kozią Dolinkę, Zmarzły Staw i Czarny Staw wracasz do Kuźnic.
Logistyka i ostrzeżenia
Jednokierunkowość: Na Orlej do Koziego idziesz od Zawratu. Na Granatach żółty i żleb są dwukierunkowe — i dlatego się korkują.
Pogoda: Burza na grani = schodzisz żlebem albo żółtym. Nie czekasz na Skrajnym.
Zima: To już taternictwo, nie karta z kafelkami.
Cała Orla: Zawrat – Krzyżne ma własną kartę. Granaty nie są „doklejką na ten sam dzień”.
Dla kogo to absolutnie NIE jest?
Nie po Halę Gąsienicową jako jedynym doświadczeniu. Nie bez kasku. Nie z kimś, kto na Kościelcu trzymał się trawy. Jeśli chcesz samą rynnię od dołu, weź kartę Żlebu. Jeśli chcesz drabinkę — to Kozia Przełęcz.
Żleb Kulczyńskiego z Kuźnic: Hala, Zmarzły, czarnym w żleb, łańcuchy w rynnie, Zadni Granat. Kafelki to 18,6 km / 9 h 24 min. Kruszyzna. Kask. To dojście na Orlę, nie widokówka.
To linki partnerskie. Jeśli zarezerwujesz przez nie nocleg lub bilet, dostaniemy niewielką prowizję na kawusie :). Dla Ciebie cena pozostaje taka sama.
Zanim wyruszysz w góry
Sprawdź prognozę pogody, w górach pogoda zmienia się dynamicznie
Dopasuj trasę do swoich możliwości, nie przeceniaj swoich sił
Znalezione tutaj informacje, okazały się przydatne? Spędziłem sporo czasu na zebraniu tych informacji. Jeśli ułatwiły Ci zaplanowanie wycieczki, postaw mi wirtualną kawę! ☕