
Sprzęt w góry: Na czym można oszczędzić, a za co warto zapłacić więcej?
Kurtka za 2000 zł, żeby przejść się Doliną Kościeliską? Przesada. Ale buty z marketu na Świnicy? Proszę o kłopoty. Zobacz, gdzie ciąć koszty, a gdzie rozbić skarbonkę.
Słoneczny poranek w Zakopanem to najgorszy doradca w pakowaniu plecaka. Zobacz, jak działa system "na cebulkę" i dlaczego jeden błąd w doborze ubrań może zamienić wejście na szczyt w koszmar.
Autor: Konrad Leśniak3 min czytania

Siedzisz rano na balkonie kwatery w Zakopanem. Świeci słońce, termometr pokazuje 20 stopni. Wciągasz bawełniany t-shirt, krótkie spodenki, wrzucasz wodę do plecaka i ruszasz na Kasprowy Wierch.
💡 W skrócie – Ubiór w góry w pigułce:
- Baza: Nigdy bawełny! Tylko koszulki termoaktywne (odprowadzają pot) lub wełna merino.
- Izolacja: Lekki polar, softshell lub sweter puchowy (grzeje na postojach).
- Ochrona: Kurtka z membraną (przeciwdeszczowa i wiatroszczelna) to absolutny mus w plecaku, nawet przy bezchmurnym niebie.
- Dół: Szybkoschnące spodnie trekkingowe i dobre buty z przyczepną podeszwą (np. Vibram). Zapomnij o jeansach!
Dwie godziny później wychodzisz ponad granicę lasu na Hali Gąsienicowej. Zrywa się wiatr, temperatura spada o 10 stopni, a Ty jesteś cały mokry od potu. Wiatr owiewa Twoje plecy i w sekundę robi Ci się przeraźliwie zimno. Zaczynasz dzwonić zębami i jedyne, o czym marzysz, to ucieczka na dół.
Brzmi znajomo? Pogoda w górach nie ma litości. Dlatego każdy doświadczony turysta ubiera się “na cebulkę”. Zobacz, jak skompletować górską szafę, żeby być gotowym na wszystko.
Największym błędem jest zakładanie bawełny. Bawełna chłonie pot jak gąbka i trzyma go przy ciele. Na wietrze zamienia się w zimny, mokry kompres.
Jesteś na przełęczy, robisz przerwę na kanapkę. Ciało przestaje produkować ciepło i natychmiast zaczynasz marznąć. Potrzebujesz warstwy, która utrzyma temperaturę.
Nawet jeśli prognozy pokazują 0% szans na deszcz, w górach ta warstwa ZAWSZE musi być w plecaku. Wiatr na Giewoncie potrafi przewiać do kości.
Zostaw jeansy w szafie. Są ciężkie, sztywne, a po zamoczeniu stają się twardą skorupą, która obciera uda.
Nawet na najkrótszy szlak musisz gdzieś to wszystko spakować. Dobry plecak turystyczny 20-30L (np. model 4F 28L) z wygodnym pasem biodrowym to gwarancja komfortu. Nie zapomnij też o głowie i dłoniach – czapki z daszkiem i zwykłe, materiałowe rękawiczki uratowały już niejedną wycieczkę w wietrzny dzień!
Pamiętaj: w górach nie ma złej pogody, jest tylko złe ubranie. Bądź mądrzejszy od 80% turystów na szlaku!
Newsletter
Kilka razy w roku: warunki na szlakach, zamknięcia, dobry moment na wyjazd i nowe trasy. Bez cotygodniowego spamu.

Kurtka za 2000 zł, żeby przejść się Doliną Kościeliską? Przesada. Ale buty z marketu na Świnicy? Proszę o kłopoty. Zobacz, gdzie ciąć koszty, a gdzie rozbić skarbonkę.

Masz formę z żelaza i chcesz pokazać kumplowi lub dziewczynie piękno Tatr? Zanim zaciągniesz ich na Orlą Perć w adidasach, przeczytaj, jak zaplanować wyjazd, żeby nie wracali do domu z płaczem.

Worek z siłowni na Rysach? Plecak-kostka z liceum w Dolinie Kościeliskiej? Zobacz, dlaczego dobry plecak jest równie ważny co buty, i jak go wybrać, by nie stracić majątku.

Start: Kiry · przez 4 dwutysięczniki i Ciemniak i Krzesanica

Start: Kuźnice · przez Krzyż na Giewoncie i Schronisko na Hali Kondratowej

Start: Kuźnice · przez Wysokogórskie Obserwatorium (IMGW) i Najwyżej położona restauracja